Reklama

Reklama

Grupa senatorów chce ograniczyć działania Trumpa

​Jak informuje CNN, w USA rośnie liczba senatorów z obu partii, którzy chcą ograniczyć działania prezydenta Donalda Trumpa, gdyby zdecydował się na zniesienie sankcji wobec Rosji.

CNN i inne media informują, że w środę grupa senatorów pod wodzą Republikanina Lindseya Grahama z Karoliny Południowej i Bena Cardina, Demokraty z Marylandu, przedstawiła w Senacie projekt ustawy, która umocniłaby kontrolę Kongresu nad poczynaniami administracji Trumpa w kwestii sankcji wobec Rosji i pozwoliłaby je zawetować.

Reuters pisze, że projekt zakłada konieczność przedstawienia Kongresowi przez Biały Dom szczegółowego uzasadnienia planowanego uchylenia sankcji. Kongres miałby 120 dni na ustosunkowanie się do decyzji administracji, a w tym czasie Trump nie mógłby sankcji złagodzić. Po 120 dniach złagodzenie sankcji byłoby możliwe wówczas, gdyby nie sprzeciwiły się temu obie izby Kongresu - Senat i Izba Reprezentantów.

Reklama

Agencja wskazuje, że projekt ma poparcie republikańskich senatorów Marco Rubio i Johna McCaina oraz Demokratów: Sherroda Browna i Claire McCaskill.

Cytowany przez CNN senator Rubio, członek senackiej komisji spraw zagranicznych powiedział, że w Senacie istnieje szerokie poparcie dla sprzeciwienia się złagodzeniu przez Biały Dom sankcji wobec Rosji, nim ta wycofa się z Ukrainy. Zdaniem senatora Rubio "potencjalnie głosów wystarczy do odrzucenia weta Trumpa".

Donald Trump jeszcze w trakcie kampanii wyborczej pozytywnie wypowiadał się o prezydencie Rosji Władimirze Putinie. Zapowiadał w przypadku wygranej poprawę stosunków z Rosją. Podawał w wątpliwość informacje amerykańskich agencji wywiadowczych o rosyjskich cyberatakach podczas wyborów prezydenckich w USA w listopadzie.

Po rozmowie telefonicznej Trumpa z Putinem pod koniec stycznia eksperci ocenili, że zniesienie sankcji nie nastąpi prędko. Anton Fiedaszyn z Uniwersytetu Amerykańskiego w Waszyngtonie powiedział, że Trumpowi nie będzie łatwo przekonać członków obu amerykańskich partii, że nowe odprężenie przyniesie USA korzyści.

Stany Zjednoczone ogłosiły sankcje w 2014 roku w reakcji na dokonaną przez Rosję aneksję ukraińskiego Krymu i wspieranie prorosyjskich separatystów w konflikcie zbrojnym we wschodniej Ukrainie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje