Reklama

Reklama

Grecja walczy z 500 pożarami. Turcja jeszcze z trzema. "Klęska żywiołowa"

Grecja i Turcja nadal walczą z niszczycielskimi pożarami. Zdecydowanie trudniejsza sytuacja panuje w Grecji, gdzie służby zmagają się z 500 pożarami. W Turcji natomiast udało się już opanować około 270 pożarów. Strażacy walczą jeszcze z trzema.

Pożary w Grecji

Obecnie w Grecji obszarami najbardziej dotkniętymi pożarami są wyspa Eubea na Morzu Egejskim oraz Attyka.

Straż pożarna prowadzi ciągłą akcję na froncie pożaru w Megalopolis w Arkadii i w Melpii w Mesenii.

W sumie w Grecji odnotowano około 500 pożarów. Zginęły dwie osoby, a tysiące zostały ewakuowane.

Premier Grecji przeprasza

W kraju rośnie krytyka działań władz, którym zarzuca się opieszałość w prowadzeniu akcji gaśniczych i ratunkowych.

W wystąpieniu telewizyjnym późno w nocy w poniedziałek premier Kyriakos Micotakis powiedział, że Grecja stoi w obliczu "klęski żywiołowej na niespotykaną skalę", w sytuacji, gdy 586 pożarów płonie we "wszystkich zakątkach" kraju.

Reklama

Premier Micotakis przeprosił Greków i obiecał, że błędy zostaną zidentyfikowane i naprawione. - W pełni rozumiem ból naszych współobywateli, którzy widzieli, jak płoną ich domy czy mienie - powiedział - Wszelkie niepowodzenia zostaną zdiagnozowane, a odpowiedzialność zostanie przypisana tam, gdzie będzie to konieczne.

Szef greckiego rządu obiecał, że lasy zniszczone przez pożary zostaną odbudowane; również zobowiązał się do rekompensaty dla tych, których własność została zniszczona w pożarach. Zatwierdził pakiet pomocy w wysokości 500 mln euro dla Eubei i Attyki wokół Aten.

Grecja. Ryzyko pożarów nadal wysokie

Oprócz niszczycielskich pożarów Grecja mierzy się też z rekordowymi upałami. Obecnie w kraju panują wysokie temperatury, które nocą sięgają ok. 30 st. C, zaś w dzień ok. 37-40 st.

Temperatura w Grecji nieco spadła, ale synoptycy prognozują jej ponowny wzrost w ciągu tygodnia, co oznacza, że ryzyko wybuchu pożarów pozostaje wysokie.

Turcja: 267 pożarów pod kontrolą

Niszczycielskie pożary dewastowały w ostatnich dniach także Turcję.

- W 53 prowincjach mamy do czynienia z 270 pożarami lasów, ale 267 jest pod kontrolą - powiedział minister rolnictwa i leśnictwa Turcji Bekir Pakdemirli.

Kontynuowane są działania z ziemi i powietrza w okręgach Milas i Koycegiz w prowincji Mugla oraz w Bozdogan w prowincji Aydin na południowym zachodzie.

Pożary w Turcji. Zginęło osiem osób

W Turcji strażacy walczyli z pożarami 13 dni.

Według oficjalnych danych co najmniej osiem osób zginęło od momentu wybuchu pożarów w południowej i południowo-zachodniej Turcji 28 lipca.

Czytaj też:

Prof. Karaczun: Musimy zatrzymać katastrofę klimatyczną albo czeka nas świat jak z "Mad Maxa"

Raport w sprawie klimatu: Czerwony alarm dla ludzkości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje