Reklama

Reklama

Grecja: Katastrofalne pożary na wyspie Eubea. Pomogą polscy strażacy

Pożary w Grecji nie ustają. Na miejsce z pomocą jada już polscy strażacy. Ich miejscem docelowym jest wyspa Eubea na Morzu Egejskim. Pożary szaleją tam już ósmy dzień. Jeśli warunki pozwolą na prowadzenie działań nocą, to polscy strażacy włączą się do akcji gaśniczej od razu. Oprócz pożarów Grecja mierzy się też z rekordowymi upałami.

Grecja mierzy się obecnie z ponad 500 pożarami. Trudna sytuacja panuje m.in. na wyspie Eubea na Morzu Egejskim. To tam jadą polscy strażacy: 143 osoby i 46 pojazdów. To dwa moduły do gaszenia pożarów lasów z ziemi z użyciem pojazdów. Grupa ma wesprzeć greckie służby walczące z pożarami.

Pożary na wyspie Eubea. "To katastrofa"

Pożary na Eubei trwają już ósmy dzień. Z ogniem walczy 650 strażaków, w tym 250 z Serbii i Rumunii, wspieranych przez 11 samolotów i śmigłowców gaśniczych.

Akcję gaśniczą utrudnia gęsty dym.

- To jest katastrofa  (...) nasze wsie są zniszczone, nic nie zostało z naszych domów, naszych nieruchomości, nic, nic - relacjonowała jedna z okolicznych mieszkanek.

Reklama

Grecja. Pożary wymknęły się spod kontroli

Polska kolumna dotarła do Grecji w poniedziałek późnym wieczorem. - Naszym miejscem docelowym będzie wyspa Eubea, na którą dotrzemy ok. godz. 16 czasu lokalnego i od razu zaczniemy robić rozpoznanie i planowanie - przekazał dowódca polskich strażaków w Grecji bryg. Michał Langner.

Dodał, że grupa potrzebuje także czasu na rozbicie obozowiska i rozpoznanie, ale te dwa działania będą się odbywały równolegle.

Zdaniem Langnera, na wyspie Eubea oraz na Peloponezie pożary wymknęły się spod kontroli.

- Wyspa od centrum w kierunku północnego wschodu ma dwa duże ogniska pożaru, które w zależności od kierunku wiatru rozprzestrzeniają się albo w stronę morza, albo lądu. Niestety jest ryzyko, że one się połączą i stworzą jeden duży pożar - powiedział Langner.

Grecja walczy z upałami

Oprócz niszczycielskich pożarów Grecja mierzy się też z rekordowymi upałami. Obecnie w kraju panują wysokie temperatury, które nocą sięgają ok. 30 st. C, zaś w dzień ok. 37-40 st.

Pożary, które pustoszą m.in. tereny na północ od Aten, pociągnęły za sobą już 2 ofiary śmiertelne. Ewakuowano tysiące osób.

Czytaj też:

Nieustające pożary w Grecji. Mieszkańcy mówią o "końcu raju"

Pożary w Grecji. Dramatyczne nagranie ze statku

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje