Reklama

Reklama

Georgette ​Mosbacher: 11 września na zawsze zmienił nasz naród

"11 września 2001, gdy Ameryka została zaatakowana przez terrorystów, na zawsze zmienił nasz naród. Nigdy nie zapomnimy tych, którzy odeszli, niech Bóg ma w swojej opiece ich rodziny" - powiedziała ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

"11 września 2001 Ameryka została zaatakowana przez terrorystów. Ten dzień na zawsze zmienił nasz naród. Nigdy nie zapomnimy tych, którzy odeszli. Niech Bóg ma w swojej opiece ich rodziny, a także tych, którzy pierwsi pojawili się w miejscach ataków i ocalili życie tak wielu" - napisała Mosbacher w środę na Twitterze.

11 września 2001 r. terroryści Al-Kaidy porwali w USA cztery samoloty, z których dwa uderzyły w budynki WTC w Nowym Jorku, a trzeci w gmach Pentagonu w Waszyngtonie; czwarty, który miał uderzyć w waszyngtoński Kapitol, rozbił się w Pensylwanii po akcji pasażerów, którzy podjęli walkę z porywaczami. W wyniku zamachu zginęło blisko trzy tysiące osób - większość wskutek pożaru i zawalenia się WTC. Było wśród nich sześcioro Polaków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne