Reklama

Reklama

Generał upomniany i skazany na grzywnę za przestępstwa obyczajowe

Generał Armii USA Jeffrey Sinclair, który przyznał się do zakazanych romansów z podwładnymi oficerami płci żeńskiej i innych przestępstw obyczajowych, został w czwartek ukarany przez sąd naganą oraz potrąceniem z żołdu 20 tys. dolarów w ciągu 4 miesięcy.

Wyrok sądu wojskowego w Fort Bragg w stanie Karolina Północna nie przewiduje jednak kary więzienia, obniżenia stopnia wojskowego ani wydalenia ze służby.

51-letni Sinclair ma najniższy stopień generalski Brigadier General - czyli jest tak zwanym generałem jednogwiazdkowym. W trakcie procesu zawarł z sądem ugodę, na mocy której przyznał się do części zarzucanych mu czynów w zamian za wycofanie oskarżenia o przemoc seksualną. Ukarano go za nieodpowiednie stosunki z podwładnymi kobietami oficerami, posiadanie materiałów pornograficznych w swym laptopie w trakcie pełnienia służby w Afganistanie, wykorzystanie rządowej karty kredytowej do sfinansowania wizyty u kochanki oraz używanie obraźliwych sformułowań w odniesieniu do oficerów płci żeńskiej.

Reklama

Sprawa Sinclaira nabrała znacznego rozgłosu w sytuacji, gdy pod adresem sił zbrojnych USA kierowane są liczne zarzuty lekceważenia problemu seksualnego wykorzystywania podwładnych przez zwierzchników.

Dowiedz się więcej na temat: skandal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy