Reklama

Reklama

​Gejzer w Yellowstone wyrzucił... śmieci

We wrześniu w Parku Narodowym Yellowstone w USA doszło do wybuchu gejzeru Ear Spring. Oprócz skał i wody gejzer wyrzucił jednak nietypowe elementy - śmieci.

Jak donosi oficjalna strona Parku, gejzer wyrzucił wodę na wysokość ponad dziewięciu metrów. Jednak wśród drobnych skał i wody znalazły się tam także śmieci wrzucane do gejzeru przez turystów.

Reklama

Niektóre z nich pochodziły jeszcze sprzed II wojny światowej - czytamy. Takim przedmiotem jest m.in. smoczek pochodzący z lat 30. ubiegłego wieku.

Pracownicy parku zaapelowali do turystów, aby nie wrzucali żadnych przedmiotów do gejzerów, gdyż mogą je one niszczyć. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje