Reklama

Reklama

Francuski nauczyciel zmyślił historię o ataku dżihadysty

Paryski nauczyciel, który w poniedziałek miał zostać zaatakowany przez zamaskowanego napastnika wykrzykującego hasła popierające Państwo Islamskie, przyznał się, że zmyślił historię.

Jak podawała AFP, 45-letni mężczyzna został pchnięty nożem w bok i w okolice gardła w trakcie przygotowywania się do lekcji w szkole w Aubervilliers, w północno-wschodniej części Paryża. Według relacji nauczyciela napastnik krzyczał, że należy do organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie.

Reklama

Rzekomo zaatakowany przez dżihadystę mężczyzna przyznał się jednak, że jego relacja nie była zgodna z prawda. 

Nie jest jednak jasne, czy nauczyciel zmyślił całą historię i w ogóle nie został zaatakowany, czy jedynie "ubarwił" swoją relację odwołaniami do organizacji terrorystycznej - informuje TVP Info. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje