Reklama

Reklama

Fatalny finał ucieczki imigrantów przed patrolem

​Okręt patrolowy greckiej straży przybrzeżnej zderzył się w czwartek w pobliżu wyspy Lesbos na Morzu Egejskim z drewnianą łodzią, którą płynęli migranci. 31 z nich uratowano, osiem osób uważa się za zaginione; łódź zatonęła - podały greckie władze.

Zaginionych poszukują okręty greckie a także śmigłowiec unijnej agencji ds. granic Frontex.

Reklama

Śledztwo władz greckich ma wyjaśnić, jak doszło do tej kolizji. Według wstępnych informacji osoby sterujące drewnianą łodzią usiłowały uciec przed okrętem patrolowym.

Tysiące ludzi przybywają do Europy, uciekając przed wojną i biedą we własnych krajach. Wielu z nich decyduje się na podróż z Turcji do Grecji przez morze i ginie podczas krótkiej przeprawy na greckie wyspy, ponieważ nienadające się do żeglugi i przeładowane łodzie często toną. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy