Reklama

Reklama

ETPC o zwolnieniach sędziów: Polska złamała Konwencję Praw Człowieka

Polska złamała prawo międzynarodowe, usuwając sędziów ze stanowisk przy pomocy faksu i nie dając im prawa do odwołania się - uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC). Na rzecz dwóch osób, które złożyły skargę, trybunał zasądził po 20 tys. euro od polskiego państwa. Na rozpatrzenie czekają 32 podobne wnioski.

Zdaniem ETPC, który jest instytucją Rady Europy, Polska naruszyła art. 6 Konwencji Praw Człowieka, odwołując sędziów za pomocą faksu. Chodzi o sytuację z 2017 r., gdy po zmianie prawa o sądach powszechnych minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał sędziów Alinę Bojadę oraz Mariusza Brodę z funkcji wiceprezesów Sądu Okręgowego w Kielcach.

Podobnie stało się z 71 innymi wiceprezesami sądów oraz 75 prezesami. Dodatkowo zmienione ustawy nie pozwalały im odwołać się od decyzji. 

"Wątpliwa zgodność przepisu z zasadami państwa prawa"

Rok później Bojada i Broda złożyli skargę do ETPC. We wtorek Trybunał na ich rzecz zasądził po 20 tys. euro rekompensaty i uznał, że Polska naruszyła artykuł 6. mówiący, że każdemu przysługuje "prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd".

Reklama

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w sprawie polskiej firmy: Naruszono prawo do rzetelnego procesu

ETPC stwierdził, że skarżących sędziów odwołano na podstawie przepisu, którego "zgodność z zasadami państwa prawa wydaje się wątpliwa". Uznał także, że minister sprawiedliwości w żaden sposób nie uzasadnił, dlaczego sędziowie stracili stanowiska.

"Państwowe ramy prawne ważne w momencie odwołania skarżących nie chroniły ich przed pochopnym i arbitralnym wygaszeniem sprawowania przez nich obowiązków wiceprezesów sądu" - podał Trybunał.

Premier: szanujemy ETPC, ale realizujemy swoje programy

Na konferencji prasowej do orzeczenia Trybunału odniósł się premier Mateusz Morawiecki. - Ta instytucja jest bardzo specyficzna, liczymy się z nią, ale wskazujemy za każdym razem, w przypadku orzeczeń, na bezwzględną wyższość zasad z polskiej konstytucji. Ona jest najwyższym aktem prawnym - mówił.

Jak dodał szef rządu, rząd "bardzo szanuje ETPC", lecz "realizuje swoje programy z priorytetami i harmonogramem, w tym reformę sądów".

Dowiedz się więcej na temat: sądy | Polska | UE

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama