Reklama

Reklama

Elisabeth Revol w drodze do domu

Na Facebooku zostało opublikowane najnowsze zdjęcie przedstawiające Elisabeth Revol. Z informacji podawanych przez francuskie media wynika, że himalaistka jest w drodze do szpitala Sallanches we francuskich Alpach.

Profil "Pakistan Mountain News" zamieścił na Facebooku najnowsze zdjęcie Elisabeth Revol ze szpitala w Islamabadzie. Francuzka siedzi na łóżku.

Reklama

W poście czytamy, że uratowana himalaistka w niedzielę została przewieziona samolotem do Islamabadu i była leczona w szpitalu Shifa International. 

Karrar Haidri, przedstawiciel Pakistańskiego Klubu Alpinistyki (ACP), przekazał, że Revol opuściła Islamabad we wtorek przed świtem. Jak dodał, himalaistka dziękowała przed wyjazdem wszystkim, którzy pomogli uratować jej życie - pisze ABC News.

Jak podają francuskie media, alpinistka zostanie przetransportowana do szpitala Sallanches we francuskich Alpach.

Przypomnijmy, że Elisabeth Revol doznała bardzo poważnych odmrożeń rąk i stóp podczas wyprawy na Nanga Parbat. 

"To wyścig z czasem, jeśli chcemy uniknąć amputacji" - mówił w poniedziałek Emmanuel Cauchy, międzynarodowy specjalista od leczenia odmrożeń.

Więcej na temat stanu himalaistki przeczytasz TUTAJ.

Akcja ratunkowa na Nanga Parbat

Elisabeth Revol została uratowana przez Adama Bieleckiego i Denisa Urubko na Nanga Parbat. W bardzo szybkim tempie udało im się dotrzeć w nocy z soboty na niedzielę do oczekującej na pomoc na wysokości około 6000 metrów himalaistki.

Następnie w końcowym odcinku wspólnie z Jarosławem Botorem i Piotrem Tomalą ewakuowali francuską alpinistkę do obozu pierwszego na wysokości 4850 metrów, skąd wszystkich zabrały śmigłowce. Ze względu na pogarszające się warunki pogodowe nie było już szans na akcję ratunkową po jej partnera wspinaczkowego Tomasza Mackiewicza, znajdującego się na wysokości ok. 7200 metrów.

Nanga Parbat (8126 metrów) jest jednym z najbardziej wymagających ośmiotysięczników. Należy do szczytów wyjątkowo trudno dostępnych i niebezpiecznych. Świadczy o tym chociażby liczba dotychczasowych zdobywców, nieznacznie przekraczająca 300 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje