Reklama

Reklama

Eksplozja w szpitalu w Bułgarii. Dwie osoby nie żyją

Tragedia w szpitalu pilnej pomocy medycznej Pirogow w stolicy Bułgarii, Sofii. Dwie osoby zginęły, a ponad 100 zostało ewakuowanych po eksplozji systemu podawania tlenu - poinformowało w środę rano bułgarskie radio publiczne.

Pirogow jest największym szpitalem tego typu w Bułgarii; kierowani są do niego pacjenci z całego kraju.

Do wybuchu doszło ok. godz. 3.30 nad ranem. Eksplozja spowodowała pożar, który ugaszono godzinę później.

Minister spraw wewnętrznych Mładen Marinow, który przybył na miejsce zdarzenia, wykluczył możliwość aktu terrorystycznego. Wyjaśnił, że eksplozja była wynikiem uszkodzenia systemu dostawy tlenu w szpitalu.

Na oddziale na drugim piętrze placówki, gdzie miał miejsce wybuch, zawaliły się ściany; kilka pomieszczeń zostało znacznie uszkodzonych.

Reklama

Ofiarami są mężczyźni w wieku 55 i 68 lat.

Pozostałych pacjentów ewakuowano na inne oddziały 12-pięrowego budynku. Według lekarzy ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Tymczasem bliscy znajdujących się w szpitalu pacjentów skarżą się na brak informacji. Połączenia telefoniczne ze szpitalem są poważnie utrudnione.

Z Sofii Ewgenia Manołowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje