Reklama

Reklama

Eksplozja w centrum Budapesztu. Ranni dwaj policjanci

Policja węgierska przypuszcza, że to wybuch gazu był przyczyną wczorajszej silnej eksplozji centrum Budapesztu.

Do eksplozji doszło około godziny 22:30 na parterze sklepu znajdującego się w pobliżu placu Oktogon w centrum węgierskiej stolicy.

Reklama

Według informacji Komendy Głównej Policji w Budapeszcie rannych zostało dwóch policjantów. Nieoficjalnie mówi się również o dwóch rannych przechodniach. Wybuch był tak silny, że z okien sklepu wypadły szyby, uszkodzona została też konstrukcja budynku.

Policja w nocy ewakuowała okolicę i odgrodziła miejsce zdarzenia. Przyczyny eksplozji na razie nie są znane.

Pierwsze doniesienia mówiły o wybuchu gazu spowodowanym nieszczelnością instalacji, później pojawiły się nieoficjalne informacje, że mógł to być "akt przestępczy".

Według węgierskich mediów, policjanci mieli zauważyć podejrzany pakunek. Są to jednak wciąż niepotwierdzone informacje. Obecnie najbardziej prawdopodobną przyczyną eksplozji jest wybuch nieszczelnej instalacji gazowej.

Dowiedz się więcej na temat: budapeszt | wybuchy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL