Reklama

Reklama

​Eksperci ostrzegają: Rośnie zagrożenie atomowe ze strony Korei Płn.

Korea Północna może być bliższa wyprodukowania broni atomowej niż to się wcześniej wydawało - ostrzegają eksperci. W rozmowie z agencją Reutera podkreślają, że Pjongjnag dysponuje już pociskami rakietowymi zdolnymi do przenoszenia broni masowego rażenia.

- Rozmieszczenie (przez Koreę Północną) pocisków z głowicami atomowymi jest bliskie - powiedział agencji Reutera były szef badań południowokoreańskiego Instytutu Analiz Obronnych Kim Tae Wu. Podkreślił także, że władze Korei Północnej są bardzo zdeterminowane, aby dokończyć projekt budowy tej broni mimo międzynarodowych sankcji i izolacji Pjongjangu na arenie międzynarodowej.

Reklama

Eksperci zwracają uwagę, że jednym z głównych zadań, stojących przed północnokoreańskimi zespołami badawczymi, jest miniaturyzacja ładunków nuklearnych, aby można je było zamontować na pociskach balistycznych.

Podkreślają także, że Korea Północna dysponuje już odpowiednimi pociskami do przenoszenia tych ładunków.

- Biorąc pod uwagę ile lat pracują nad tym programem, wnioskuję, że są już zdolni do zamontowania głowicy bojowej na pocisku Rodong. (...) Nie mamy wątpliwości, że Pakistan może instalować swoje atomowe głowice bojowe na ich wersji pocisku Rodong, dlatego należy założyć, że Korea Północna też ma taką możliwość. Inną kwestią jest odpowiedź na pytanie: jak wartościowe są to głowice - powiedział dyrektor Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych Mark Fitzpatrick.

Korea Północna wystrzeliła 26 marca dwa pociski balistyczne średniego zasięgu Rodong na Morze Japońskie. Był to pierwszy test rakiet o takim zasięgu od czterech lat, a nastąpił on po przeprowadzonej w ciągu poprzednich dwóch miesięcy serii startów pocisków balistycznych krótkiego zasięgu.

Starty północnokoreańskich rakiet balistycznych są zakazane na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, uchwalonych w odpowiedzi na kolejne próby nuklearne i rakietowe Korei Północnej. Zakres zakazów rozszerzono po dokonaniu przez Pjongjang w lutym 2013 roku jego trzeciego testu atomowego.

Sankcje ukierunkowane są na hamowanie przedsięwzięć Korei Północnej w sferze atomistyki i techniki rakietowej. Zabraniają także eksportowania do tego kraju różnych kategorii dóbr luksusowych, co ma być karą dla jego ekipy rządzącej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy