Reklama

Reklama

Dżihadyści wzywają do zamachu na króla Filipa VI. Jest śledztwo

Hiszpańska policja wszczęła śledztwo w sprawie dżihadystycznego filmu z apelem do wyznawców radykalnego islamu o przeprowadzenie zamachu na króla Filipa VI - poinformował w poniedziałek madrycki dziennik "La Razon".

Według źródeł powiązanych ze śledztwem dochodzenie wszczęto krótko po pojawieniu się w internecie w styczniu br. nagrania w języku francuskim. W krótkim filmie, posiadającym hiszpańskie napisy, dżihadyści wzywają do zamachu na hiszpańskiego monarchę. W materiale pada też bezpośrednia groźba pod adresem Filipa VI: "Zginiesz, świnio".

Brutalny film

Reklama

Film rozsyłany między wyznawcami radykalnego islamu dotyczy m.in. Andaluzji, którą narratorzy określają jako "jedynie muzułmańską", apelując o jej odbicie i zemstę "za braci i siostry muzułmańskie". Autorzy materiału przypominają, że Hiszpania wchodzi w skład koalicji walczącej z samozwańczym Państwem Islamskim (IS).

Materiał, do którego dotarł w niedzielę "La Razon", jak zapewniają dziennikarze tej gazety, jest bardzo brutalny. "Nie zamierzamy go publikować" - napisali, wyjaśniając, że zawiera on sceny z zamachów i egzekucji przeprowadzanych przez dżihadystów.

Ze śledztwa wynika, że materiał mógł zostać przygotowany przez dżihadystów zamieszkujących Hiszpanię. Gazeta wskazuje, że użyte w filmie zdjęcia "wyraźnie odnoszą się" do tego kraju, przedstawiając m.in. Madryt i Barcelonę, a także kilku polityków tego kraju, m.in. szefa MSW Fernando Grande-Marlaskę i byłego premiera Mariano Rajoya.

Kto jest autorem filmu?

Z dotychczasowego dochodzenia wynika, że autorem nawołującego do zabicia króla Hiszpanii filmu jest powiązana z Państwem Islamskim organizacja Hussan Aldin Media. Jej pierwsze produkcje pojawiły się w internecie pod koniec grudnia 2019 r.

18 grudnia hiszpańska policja zatrzymała w mieście Parla koło Madrytu dwóch domniemanych dżihadystów powiązanych z IS, którzy przez internet zachęcali radykalnych muzułmanów do organizacji zamachów w okresie świątecznym na terytorium Hiszpanii.

W zaszyfrowanych komunikatach wzywali oni do "atakowania tyranów tak, aby zginęli". Przy haśle odnoszącym się do rzekomych "tyranów" umieścili rysunek Trzech Króli oraz zdjęcie hiszpańskiego samochodu policyjnego. Film kończył się pytaniem "I na co jeszcze czekasz?".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje