Reklama

Reklama

DRK: Zderzenie cysterny z autobusem. 33 osoby spłonęły w pożarze

W Demokratycznej Republice Konga 33 osoby zginęły w zderzeniu cysterny z paliwem i autobusu na jednej z głównych dróg wiodących do stolicy kraju - Kinszasy. W innej części DRK 11 osób utonęło wskutek wypadku łodzi na jeziorze Tanganika.

- 33 osoby spłonęły w ogromnym pożarze, spowodowanym kolizją pomiędzy pojazdem do transportu paliwa a zatłoczonym autobusem w nocy z soboty na niedziele, kilkanaście kilometrów od mostu Kwango - przekazał Antoine Pululu z władz prowincji Kwango.

Tej samej nocy na jeziorze Tanganika na wschodzie kraju utonęło 11 pasażerów małej łodzi, w tym siedmioro dzieci. - Odnotowaliśmy zarazem, że 62 osobom udało się uratować - podkreślił Kashindi Bovari, szef posterunku policji w miejscowości Mboko nad Tanganiką. Dokładna liczba osób, które znajdowały się na pokładzie łodzi, nie jest znana.

Reklama

Jeden z najbiedniejszych krajów świata

Jak podała agencja AFP, w DRK często dochodzi do takich tragedii. Ten kraj o obszarze 2,3 mln km kw. posiada słabą infrastrukturę drogowa, dlatego mieszkańcy często przemieszczają się drogą wodną - na rzece Kongo, jej dopływach, czy na jeziorach.

DRK jest drugim pod względem powierzchni państwem Afryki. Z 86 mln populacji znajduje się na 16. miejscu wśród najludniejszych państw świata. ONZ prognozuje jednak, że do 2050 r. liczba ludności tego kraju wzrośnie do 200 mln i awansuje on na 9. miejsce. DRK, choć jest niezwykle bogata w zasoby naturalne, takie jak złoto czy koltan, należy do najbiedniejszych krajów świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje