Reklama

Reklama

Donald Trump zdymisjonował szefa Pentagonu

Donald Trump zdymisjonował szefa Pentagonu Marka Espera. Jego obowiązki przejmie Christopher Miller - informacje te prezydent USA przekazał w poniedziałek (9 listopada) w mediach społecznościowych.

O zdymisjonowaniu Espera Trump poinformował na Twitterze. Podziękował mu przy tym za służbę. 

Reklama

Obowiązki szefa Pentagonu przejął Christopher Miller, dotychczasowy szef Krajowego Centrum ds. Antyterroryzmu (National Counterterrorism Center - NCTC), utworzonego w USA po zamachach z 11 września 2001 r. Miller wcześniej był żołnierzem jednostki specjalnej wojsk lądowych, znanych jako Green Berets (Zielone Berety).

Napięte stosunki między Trumpem a Esperem są pokłosiem wydarzeń z czerwca, kiedy były sekretarz obrony nie poparł wykorzystania żołnierzy w czynnej służbie do stłumienia masowych protestów w Stanach Zjednoczonych, wywołanych śmiercią George'a Floyda (czytaj więcej TUTAJ).

Jak przypomina CNN, Esper powiedział również, że siły zbrojne powinny być wykorzystywane w roli organów ścigania tylko w ostateczności. 

Długotrwały konflikt

O konflikcie Espera z Trumpem w Waszyngtonie mówiło się od kilku miesięcy.

Prezydent wyrażał ostatnio publicznie niezadowolenie z tego, że Esper - w jego ocenie - koncentrował się na prowadzeniu wojen, a nie zapewnianiu zysków amerykańskim producentom broni. 

Trump nazwał w sierpniu ministra obrony "Yesper", sugerując w ten sposób, że ten zawsze się z nim zgadza. Jak podawał, powołując się na źródła w Pentagonie, serwis NBC, Esper od kilku miesięcy budował opinię osoby niezależnej od Białego Domu.

List z rezygnacją

Według źródeł w ministerstwie obrony Esper po wyborach przygotował swój list z rezygnacją. Spekulowano, że może być jednym z pierwszych ministrów odwołanych ze stanowiska.

Ostatnie tygodnie przed wyborami Esper negocjował z Kongresem ustawę o wydatkach obronnych (NDAA) na rok 2021. Dotychczasowy minister obrony optował za tym, by zawarte były w niej zapisy dotyczące zmiany nazw amerykańskich baz wojskowych, które noszą imiona generałów Konfederacji.

By NDAA weszła w życie po przegłosowaniu przez dwie izby Kongresu, potrzebuje podpisu prezydenta. Ustawa prawdopodobnie zawierać będzie zapis poszerzający sankcje na gazociąg Nord Stream 2.

Kim jest Esper?

Esper na czele Pentagonu zastąpił Jamesa Mattisa, który zrezygnował w grudniu 2019 roku, gdy Trump zdecydował się wycofać amerykańskie wojska z północnej Syrii. Krótko po tym nastąpiła turecka inwazja na tereny kontrolowane przez kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), sojuszników USA, na których przez lata spoczywał główny ciężar walki z Państwem Islamskim (IS).

Służba Espera przypadła na czas eskalacji napięć między USA i Iranem oraz przesunięcia środka ciężkości w polityce zagranicznej Waszyngtonu na przeciwdziałanie wzrostowi znaczenia Chin.

Esper w listopadzie 2017 roku został zaprzysiężony jako sekretarz ds. sił lądowych. Wcześniej przez siedem lat pracował jako wiceprezes ds. relacji z rządem w koncernie zbrojeniowym Raytheon.

Pracował także jako doradca ds. bezpieczeństwa narodowego dla byłego przywódcy republikańskiej większości w Senacie Billa Frista. Należał do personelu komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów oraz senackiej komisji spraw zagranicznych, a także był doradcą senatora Chucka Hagela, późniejszego ministra obrony w administracji Baracka Obamy (2013-2015).

Sprawował też wysokie stanowisko w Pentagonie oraz był planistą wojskowym w armii USA. Działał w konserwatywnym think tanku Heritage.

W 1986 roku ukończył prestiżową akademię wojskową West Point. W wojsku spędził ponad 10 lat, m.in. służąc podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1990 i 1991 roku jako oficer piechoty 101. Dywizji Powietrznodesantowej, a później dowodził powietrznodesantową kompanią strzelców w Europie.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy