Reklama

Reklama

Donald Trump zarzuca konserwatystom nielojalność

​Prezydent Donald Trump skrytykował konserwatywne skrzydło partii republikańskiej za obstrukcję podczas próby anulowania programu ubezpieczeń zdrowotnych Obamacare. Doradcy prezydenta USA sygnalizują gotowość do współpracy z umiarkowanymi demokratami nad kolejnymi bataliami w Kongresie.

W piątek Donald Trump obarczył demokratów winą za porażkę w Kongresie zgłoszonego przez republikanów projektu ustawy, która miała zlikwidować obowiązek wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego w USA i zreformować Obamacare. 

Reklama

Później prezydent Stanów Zjednoczonych napisał na Twitterze, że to prawe skrzydło Partii Republikańskiej oraz wspierające je konserwatywne ośrodki analityczne doprowadziły do tego, że Obamacare zostaje. Donald Trump stwierdził, że skutkiem takiej postawy jest utrzymanie finansowania organizacji Planned Parenthood, które między innymi prowadzi kliniki aborcyjne. 

Szef personelu Białego Domu Rince Priebus powiedział, że prezydent USA traktuje postawę konserwatystów jako nielojalność. 

"Nadszedł czas, by nasza partia zaczęła skutecznie rządzić. Demokraci też mogliby zasiąść przy stole. Być może nadszedł czas, by rozmawiać z umiarkowanymi demokratami i wypracować rozwiązania wspierane przez obie partie" - mówił Priebus w telewizji Fox News, wskazując na możliwe pola współpracy przy reformie podatkowej czy inwestycjach w infrastrukturę.

Przywódca Demokratów w Senacie Chuck Schumer odpowiedział, że jego partia jest gotowa do współpracy pod warunkiem, że celem prezydenta Trumpa nie będzie podważenie Obamacare, ale poprawienie systemu ubezpieczeń zdrowotnych.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Trump

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje