Reklama

Reklama

Donald Trump krytykuje Joe Bidena za sposób wyjścia z Afganistanu

Były prezydent USA Donald Trump stwierdził, że sytuacja w Afganistanie jest "największym upokorzeniem w historii" USA. - Nie robi się tego w odwróconej kolejności, jak zrobili to Biden i nasi lewaccy generałowie - powiedział.

Donald Trump powiedział w czwartek, że Stany Zjednoczone najpierw powinny były ewakuować z Afganistanu Amerykanów i sprzęt wojskowy, a potem zniszczyć swoje bazy, przed wycofaniem wojsk z kraju. Jak podkreślił, taki plan oszczędziłby rozlewu krwi.

Afganistan: Ludzie odcięci od pieniędzy. Western Union Company zawiesza działalność

"Najpierw zabierasz wszystkich obywateli USA. Potem zabierasz cały sprzęt. Potem bombardujesz obracając je w drobne kawałki - A potem zabierasz wojsko" - napisał Trump w wydanym w czwartek oświadczeniu. "Nie robi się tego w odwróconej kolejności, jak zrobili to Biden i nasi lewaccy generałowie" - dodał.

Reklama

Nie zdradził swojego planu ws. Afganistanu

Trump stwierdził, że gdyby w zaproponowany przez niego sposób przeprowadzono wycofanie wojsk z Afganistanu, uniknięto by chaosu i śmierci. "Nawet nie wiedzieliby, że wyszliśmy" - podkreślił.

Były prezydent nie zdradził więcej szczegółów swojego planu. Była to jednak kolejna krytyka działań jego następcy w Afganistanie.

We wtorek Trump w wywiadzie dla telewizji Fox News stwierdził, że sytuacja w Afganistanie jest "największym upokorzeniem w historii" USA. Bronił jednocześnie swojej umowy o wycofaniu wojsk z kraju zawartej z talibami, która przewidywała wycofanie wojsk USA do 1 maja 2021 r. w zamian za gwarancje braku wsparcia talibów dla grup terrorystycznych. Trump podkreślił, że wielokrotnie osobiście rozmawiał z przywódcą fundamentalistów mułłą Baradarem i wynegocjował "wspaniałą umowę".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje