Reklama

Reklama

Dmitrij Miedwiediew ostrzega przed kolejną wojną światową

Jeśli siły arabskie włączą się w dziania wojenne w Syrii, może to skutkować „nową wojną światową” – powiedział w czwartek premier Rosji Dmitrij Miedwiediew. O sprawie informuje AFP.

Zapytany o deklarację niektórych krajów arabskich o gotowość dołączenia do konfliktu w Syrii pod dowództwem USA, Miedwiediew powiedział, że "byłoby to złe rozwiązanie, ponieważ ofensywy wojsk lądowych zwykle prowadzą do wojen permanentnych" - informuje AFP. 

Reklama

"Amerykanie i nasi arabscy partnerzy muszą poważnie przemyśleć to, czy chcą stałej wojny" - przekonywał.

"Czy oni naprawdę myślą, że mogą bardzo szybko wygrać taką wojnę? To niemożliwe, zwłaszcza w świecie arabskim. Tam wszyscy walczą przeciwko wszystkim. Wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane. Konflikt może trwać lata lub dekady" - cytuje Miedwiediewa AFP.

Zdaniem premiera Rosji, wszystkim stronom powinno najbardziej zależeć na tym, by zasiąść do negocjacji, "zamiast rozniecać nową wojnę światową".




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje