Reklama

Reklama

Deputowany tweetuje o azylu dla Snowdena; tweet później znika

Wpływowy rosyjski deputowany Aleksiej Puszkow poinformował we wtorek na swym koncie na Twitterze, że były współpracownik służb specjalnych USA Edward Snowden przyjął propozycję azylu złożoną mu przez władze Wenezueli. Kilka minut później tweet usunięto.

W kolejnym tweecie Puszkow, który kieruje komisją spraw zagranicznych Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, napisał, że opierał się w pierwszej wiadomości na doniesieniach państwowej telewizji informacyjnej Rossija-24.

Jednak - jak pisze agencja Associated Press - na stronie internetowej tej stacji nie ma informacji o przyjęciu przez Snowdena propozycji azylu w Wenezueli. Przedstawiciel telewizji Rossija-24 powiedział agencji Reuters, że kanał powołał się w swym materiale na pierwszy tweet Puszkowa.

Reklama

Sam Puszkow był niedostępny dla mediów, a rosyjskie MSZ odmówiło komentarza. Nie udało się również uzyskać wypowiedzi przedstawiciela ambasady Wenezueli w Moskwie.

30-letni Snowden, który od 23 czerwca ma przebywać w strefie tranzytowej moskiewskiego lotniska Szeremietiewo dokąd przyleciał z Hongkongu, ujawnił wcześniej dziennikom "Guardian" i "Washington Post", że amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) prowadzi inwigilację elektroniczną na wielką skalę, obejmującą również sojuszników Stanów Zjednoczonych.

Po tej wypowiedzi władze USA oskarżyły informatyka o zdradę tajemnic i szpiegostwo i unieważniły mu paszport. Snowden zaapelował po tym do około 20 krajów na świecie o udzielenie mu azylu politycznego. Pozytywnie odpowiedziały lewicowe władze Nikaragui, Boliwii i Wenezueli, skonfliktowane ze Stanami Zjednoczonymi.

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro potwierdził w piątek, że podjął decyzję o udzieleniu azylu Snowdenowi, choć dzień później szef wenezuelskiej dyplomacji Elias Jaua poinformował, że jego kraj nie ma kontaktu ze Snowdenem, który nie może dalej podróżować ze względu na unieważniony paszport.

Agencja AP pisze, że Wenezuela musi wydać Snowdenowi dokumenty podróży, aby informatyk mógł udać się do Ameryki Południowej. Oprócz tego musi on znaleźć odpowiednią trasę podróży; bezpośrednio z Moskwy może odlecieć tylko do stolicy Kuby Hawany, nie ma natomiast takich połączeń z Wenezuelą, Boliwią i Nikaraguą.

Jednak samolot ze Snowdenem na pokładzie może mieć kłopoty, gdyż maszyna musi lecieć nad krajami Europy i USA, a państwa te mogą odmówić prawa przelotu jak miało to miejsce w przypadku samolotu prezydenta Boliwii Evo Moralesa, kiedy przypuszczano, że wiezie on Snowdena.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział ostatnio, że Snowden powinien wybrać miejsce dokąd chce się udać i odlecieć tam jak najszybciej.

Dowiedz się więcej na temat: Snowden | USA | Rosja | azyl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy