Reklama

Reklama

Członkowie włoskiej mafii zatrzymani. Zarabiali na uchodźcach

Jak twierdzą włoskie organy ścigania, największy w Europie obóz dla uchodźców we włoskiej miejscowości Isola Capo Rizzuto w regionie Kalabria, był pod całkowitą kontrolą lokalnej mafii, przynosząc jej milionowe zyski. Nad ranem aresztowano 68 osób.

W śledztwie i obławie wzięło udział ponad 500 funkcjonariuszy. Wśród aresztowanych znalazł się dyrektor organizacji charytatywnej "Braterstwo Miłosierdzia", która administruje obozem i kilkoma centrami dla migrantów na wyspie Lampedusa, lokalni politycy, biznesmeni i mafiosi. 

Reklama

Na peryferiach 15-tysięcznego miasteczka Isola Capo Rizzuto w położonym na 5 hektarach obozie mieszka 1500 uchodźców. Z postawionych aresztowanym zarzutów wynika, że w wyniku zmowy ze 100 milionów euro dotacji państwowych na obóz w Isola Capo Rizzuto, 30 milionów przejął lokalny klan kalabryjskiej mafii ‘ndrangheta.

Prokuratura poinformowała, że klan kontrolował rynek wszystkich zamówień publicznych w okolicach Crotone i Catanzaro. 

Państwo włoskie łoży 35 euro dziennie na każdego uchodźcę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje