Reklama

Reklama

Coraz więcej Kubańczyków ucieka do USA

W grudniu wzrosła liczba Kubańczyków próbujących nielegalnie drogą morską przedostać się do Stanów Zjednoczonych. Wzrost imigracji zbiegł się z odmrożeniem stosunków dyplomatycznych na linii Waszyngton-Hawana.

17 grudnia prezydenci Barack Obama i Raul Castro ogłosili, że Stany Zjednoczone i Kuba wznowią kontakty dyplomatyczne. Zapowiedzieli też złagodzenie trwającego 50 lat embarga handlowego.

Tymczasem, jak wynika z danych amerykańskiej Straży Przybrzeżnej, w grudniu funkcjonariusze zatrzymali 481 Kubańczyków - mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy próbowali dotrzeć na Florydę łodziami, często własnej konstrukcji. To dwukrotnie więcej, niż rok wcześniej - podaje straż przybrzeżna. W styczniu zatrzymano już 96 nielegalnych imigrantów z Kuby.

Zgodnie z obowiązującym prawem każdy Kubańczyk, który przekroczy granicę Stanów Zjednoczonych drogą lądową, może otrzymać zgodę na pobyt i pracę w USA. Jednak ci Kubańczycy, którzy zostaną zatrzymani na morzu, są repatriowani do swego kraju.

W 2014 roku liczba obywateli tego komunistycznego państwa, próbujących morzem przedostać się do USA, wzrosła o 75 procent - do 3700 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy