Reklama

Reklama

Co z bazami rosyjskimi na Cyprze?

Szef MSZ Cypru Joannis Kasulidis dementuje doniesienia na temat rzekomego porozumienia ws. rosyjskich baz wojskowych na wyspie.

Kasulidis zaprzeczył, że doszło do porozumienia w sprawie ulokowania na terytorium kraju rosyjskich baz wojskowych - podały we wtorek lokalne media. Wcześniej informowano, że Rosja będzie mieć na Cyprze bazę marynarki i lotnictwa.

Reklama

Spekulacje medialne wywołała wcześniejsza wypowiedź prezydenta Cypru Nikosa Anastasiadisa, który informował, że Nikozja i Moskwa porozumiały się w sprawie umowy wojskowej.

"Mamy stare (obronne) porozumienie, które powinno być odnowione. Do tego uzgodniliśmy pewne dodatkowe zapisy, jakie mamy również z innymi krajami, takimi jak Francja i Niemcy. (...) Cypr i Rosja mają tradycyjnie dobre relacje i to się nie zmieni" - mówił Anastasiadis, komentując rosyjskie zapowiedzi z końca stycznia, w których Moskwa wyrażała chęć posiadania na terytorium tego kraju baz wojskowych. Rosyjskie media podawały, że do podpisania umowy miałoby dojść 25 lutego w Moskwie.

Cypryjskie media powołują się jednak we wtorek na wypowiedź ministra spraw zagranicznych tego kraju, który przebywając w Brukseli zdementował możliwość porozumienia z Rosją.

"Nigdy nie było i nie ma sprawy rosyjskich baz sił powietrznych i marynarki wojennej na cypryjskiej ziemi. Rosja nie wystąpiła do nas z oficjalnym pytaniem w tej sprawie" - mówił Kasulidis cytowany przez portal in-cyprus.

Odnosząc się do słów prezydenta Anastasiadisa przypomniał, że chodzi tylko o współpracę wojskową.

"Prezydent Nikos Anastasiadis odnosił się w ostatnim wywiadzie do odnowienia porozumienia o współpracy wojskowej z Rosją dotyczącej remontów sprzętu militarnego sprzedanego Cyprowi lata temu, a także zakupów części zamiennych" - tłumaczył Kasulidis.

Zapewnił także, że mówiąc o bazach prezydent miał na myśli obiekty niemające charakteru wojskowego, które w przyszłości mogłyby być wykorzystane m.in. do ewakuacji rosyjskich obywateli z Bliskiego Wschodu.

Wcześniej media spekulowały, że Rosja otrzyma na Cyprze lotnisko na południowym wschodzie kraju, znajdujące się około 50 km od bazy sił powietrznych wykorzystywanych przez Wielką Brytanię. Rosja już korzysta z dostępu do portu w mieście Limassol na południu wyspy, gdzie tankuje swoje okręty.

Dowiedz się więcej na temat: Cypr | Rosja | bazy wojskowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje