Reklama

Reklama

Co UE zaoferuje wschodnim sąsiadom? "Plany są mało ambitne"

Co do zaoferowania wschodnim sąsiadom ma Unia Europejska? Plany są mało ambitne - wynika z projektu deklaracji przygotowanego na majowy szczyt Partnerstwa Wschodniego w Rydze, do którego dotarło Polskie Radio.

Ukraina, Gruzja i Mołdawia, czyli kraje Partnerstwa utrzymujące najbliższe relacje z Unią Europejską, liczyły na jasny sygnał o woli do bliższej współpracy. Wiele na to wskazuje, że w Rydze usłyszą niewiele. I choć nikt nigdy nie obiecał im członkostwa w Unii Europejskiej, to jednak można było wywnioskować, że umowy stowarzyszeniowe, które podpisały, nie są ostatecznym celem w ich relacjach ze Wspólnotą.
Teraz w projekcie deklaracji te słowa nie padają, nie ma też żadnej wzmianki o europejskiej perspektywie tych krajów. Mowa jest tylko o ich europejskim wyborze.

Skończy się na obietnicach?

Reklama


Ponadto Ukraina i Gruzja liczyły na to, że na szczycie padnie obietnica zniesienia wiz, co zbliżyłoby jeszcze bardziej te kraje do Wspólnoty, a ich obywatelom pokazało korzyści płynące ze współpracy. Ale w projekcie deklaracji zapisano bardzo ogólnie, że postępy są uzależnione od przeprowadzanych reform.
To byłoby potwierdzenie tego, co można od jakiegoś czasu usłyszeć w Brukseli, że na majowym szczycie Partnerstwa Wschodniego Unia nie ogłosi planu zniesienia wiz dla Ukrainy, w przypadku Gruzji szanse wynoszą 50 procent. Do deklaracji mogą być oczywiście jeszcze wprowadzane poprawki, ale jest mało prawdopodobne, by jej kształt uległ znaczącej zmianie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje