Reklama

Reklama

Ciężarówka staranowała taksówkę w Sztokholmie. Sprawca zbiegł

W Sztokholmie ciężarówka umyślnie staranowała we wtorek taksówkę. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Szwedzka policja traktuje incydent jako "usiłowanie zabójstwa". Rany odniosła jedna osoba, prawdopodobnie taksówkarz.

Trwają poszukiwania kierowcy ciężarówki; policja używa w tym celu m.in. śmigłowca. Na miejscu były karetki pogotowia i wozy strażackie.

Reklama

Jak poinformował szwedzki dziennik "Aftonbladet", nie podając źródeł, ciężarówkę skradziono firmie, która ma siedzibę na południu Sztokholmu. Cytowany przez gazetę świadek mówił, że kierowca wyskoczył z pojazdu, żeby zobaczyć co się stało, później wrócił do szoferki i zaczął jechać dalej. Rozmówca ocenia, że wyglądał, jakby był w szoku.

Według szwedzkich mediów, w wyniku zajścia uszkodzonych zostało kilka samochodów.

7 kwietnia uprowadzona wcześniej ciężarówka wjechała w tłum na głównej handlowej ulicy Sztokholmu, Drottninggatan, a następnie uderzyła w dom towarowy Alhens. Zginęły wówczas cztery osoby, a 15 zostało rannych. Sprawcę - obywatela Uzbekistanu, który w 2015 roku usiłował wyjechać do Syrii, by dołączyć do Państwa Islamskiego - ujęto; przyznał się do popełnienia zamachu terrorystycznego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne