Reklama

Reklama

Chiny tracą cierpliwość do Kim Dzong Una

Czy to początek końca poprawnych relacji Chin i Korei Północnej? Będący tubą chińskiej propagandy dziennik w komentarzu redakcyjnym nazywa komunistyczną Koreę "chińskim balastem" i "dokuczliwym sąsiadem".

W weekend Chiny wyraziły poparcie dla nałożenia na kierowaną twardą ręką przez Kim Dzong Una Koreę Północną sankcji. 

Reklama

Tak ostro o Korei Północnej chińskie media nie pisały od dawna. Komentarz redakcyjny dziennika "Global Times", który publikuje opinie zbliżone do stanowiska chińskich władz, sugeruje, że straciły one cierpliwość wobec nieprzewidywalnego sąsiada.

Problem nie tylko natury dyplomatycznej

Po próbach rakietowych i nuklearnych Korei Północnej Chiny zazwyczaj potępiały te działania, ale sprzeciwiały się nakładaniu na ten kraj kolejnych sankcji. Tym razem jest inaczej. Pod presją ostatnich prowokacji Chiny zapowiedziały, że opowiadają się za ukaraniem Pjongjangu na forum ONZ.

Komentarz "Global Times" sugeruje, że Zachód wyolbrzymia możliwości wpływu Chin na Koreę Północną. W materiale pada też zdanie, że Chiny muszą być przygotowane na sytuację, w której północnokoreański program nuklearny stanie się problemem nie tylko natury dyplomatycznej. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy