Reklama

Reklama

Chiny: Nietypowe zachowanie 80-latki na pokładzie samolotu

Nietypowe zachowanie 80-letniej kobiety spowodowało ponad pięciogodzinne opóźnienie lotu jednego z chińskich przewoźników. Z pokładu samolotu staruszka rzucała monety na pas startowy. Rzekomo zrobiła to "na szczęście". Historię opisują zagraniczne media.

Kobieta nie była wcześniej karana i nie miała problemów psychicznych. Okazało się, że jest buddystką. Szanghajska policja przekazała, że rzucanie monetami miało być elementem modlitwy o dobry lot.

Policjanci znaleźli dziewięć wyrzuconych przez 80-latkę monet. Jedna z nich wpadła do silnika samolotu. 

Na pokładzie znajdowało się 150 pasażerów, wszyscy musieli opuścić maszynę. Ze względów bezpieczeństwa konieczne było przeprowadzenie szczegółowej inspekcji technicznej

Policja poinformowała, że nie podejmie żadnych działań wobec kobiety. Chińscy internauci nie byli jednak tak wyrozumiali. Historia bardzo szybko stała się popularna w całych Chinach. 

Przy okazji AFP przypomina nietypowe powody opóźniania lub odwołania lotów na świecie. W 2009 roku lecący do Frankfurtu samolot indyjskich linii lotniczych musiał zawrócić do Bombaju, po tym jak torebka z curry uruchomiła czujniki dymu. 

Nieraz zdarzało się, że wylot samolotów uniemożliwiały szczury, myszy, węże czy skorpiony. W ubiegłym roku indonezyjski wyleciał z czterogodzinnym opóźnieniem, po tym jak pszczoła utknęła w jednym z elementów maszyny, służącym do kontroli lotów. 

Z kolei w 2011 roku samolot lecący z Moskwy do Londynu musiał zawrócić, gdy pijana Rosjanka zaczęła wykonywać na pokładzie tańce erotyczne. Kobieta została aresztowana. 

Nietypowa przygoda przydarzyła się tez pilotowi brytyjskich linii lotniczych w 2014 r. Mężczyzna chwilowo stracił kontrolę nad lotem, gdy odpadło mu sztuczne ramię. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje