Reklama

Reklama

Chiny: Czterech górników uratowano po 36 dniach pod ziemią

Uratowano czterech górników, którzy od 36 dni pozostawali na głębokości ponad 200 m pod ziemią po zawale w kopalni gipsu w prowincji Szantung (Shandong) we wschodnich Chinach - podały w piątek państwowe media.

Do zawału w kopalni w okręgu Pingyi doszło 25 grudnia ubiegłego roku z nieustalonych do tej pory przyczyn. Ratownikom dopiero 8 stycznia udało się nawiązać kontakt z górnikami i wykopać specjalny tunel, którym ich wyciągnięto - najpierw 11, potem ośmiu, a w piątek - czterech. Zaginionych pozostaje jeszcze pięciu górników.

Reklama

Akcja ratunkowa była skomplikowana z uwagi na trudne warunki geologiczne.

Chińskie kopalnie zaliczane są do najniebezpieczniejszych na świecie. W ostatnich latach nastąpił pewien postęp w dziedzinie bezpieczeństwa pracy, ale nadal często dochodzi do wypadków z ofiarami śmiertelnymi.

Według oficjalnych danych w 2014 r. w chińskich kopalniach zginęło 931 górników. W roku 2002 straciło życie prawie 7 tys.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje