Reklama

Reklama

Chile: Po trzęsieniu brak wody i chleba

Ziemia w Chile wciąż niespokojna. Od wtorkowego trzęsienia ziemi na północy kraju odnotowano już pond 260 wstrząsów wtórnych, w tym wczorajszy o sile 7,6 w skali Richtera. Na północy kraju brakuje wody i chleba.

Mieszkańcy północy Chile przez ostatnie dwie trudne noce zachowali godny podziwu spokój. Dziś jednak widać, że tracą powoli siły i cierpliwość. Część z nich wciąż nie ma dostępu do bieżącej wody i prądu. W sklepach brakuje bidonów z wodą i chleba.

Mieszkańcy poszkodowanych miast skarżą się również na ceny podstawowych produktów, które w ostatnim dniu znacznie wzrosły.

Rząd obiecał podjąć odpowiednie działania prawne w tej sprawie. W drodze na północ Chile jest również ponad 50 ton produktów, m.in. woda, żywność, koce i produkty dla dzieci.

Do problemów z wodą i żywnością dochodzi też stres. Ziemia w Chile wciąż drży, średnio co 6 minut. Od wtorkowego trzęsienia ziemi odnotowano już pond 260 wstrząsów wtórnych, z czego odczuwalnych było ok 30.

Dowiedz się więcej na temat: Chile | trzęsienie ziemi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje