Reklama

Reklama

Bułgaria: Awaryjne lądowanie samolotu z polskimi turystami

Samolot lecący z Polski do Turcji z 187 pasażerami na pokładzie lądował awaryjnie na lotnisku w Sofii w Bułgarii.

Jak podał jeden z pasażerów feralnego lotu na antenie TVN24, powodem lądowania była "awaria silnika i wyciek oleju". Samolot leciał z Katowic do Bodrum w Turcji.

Reklama

- Nagle usłyszeliśmy trzask, łomot... I pojawił się dziwny zapach, jakby ktoś zapalił cygaro. Po chwili otrzymaliśmy informację od obsługi samolotu, że będzie awaryjne lądowanie, bo jeden z silników przestał działać - opisywał w radiu RMF FM pan Adrian, jeden z pasażerów samolotu.

- Nikomu nic się nie stało - zapewnił Piotr Henicz, rzecznik biura podróży ITAKA, które organizuje wycieczkę.

Po polskich turystów leci już samolot zastępczy z Pragi. Przed południem mają się już znaleźć w tureckim Bodrum.


Dowiedz się więcej na temat: Bułgaria | awaryjne lądowanie | samolot

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje