Reklama

Reklama

Białoruś. Starcia z milicją w Mińsku. Zatrzymano ponad 100 osób

Ponad 100 osób zostało zatrzymanych w niedzielę (11 października) w stolicy Białorusi podczas protestów w różnych częściach kraju - poinformowało Radio Swaboda, powołując się na informacje centrum praw człowieka "Wiasna". Są ranni. Zdaniem rosyjskiej agencji TASS milicja białoruska użyła armatek wodnych, by rozpędzić demonstrantów.

Kilka osób zostało rannych podczas niedzielnych starć w centrum Mińska z milicją - poinformowała agencja Interfax-Zapad. Według agencji do starć doszło w okolicach obelisku Mińsk-Miasto Bohater, a ranne osoby były ubrane po cywilnemu. Świadkowie twierdzą, że część poszkodowanych to funkcjonariusze służb ochrony porządku. Lekarze udzielają rannym pomocy.

Reklama

Wcześniej rzeczniczka mińskiej milicji Natalla Hanusiewicz potwierdziła agencji Interfax-Zapad zatrzymanie na nielegalnej akcji protestacyjnej "kilku osób", które zostały przewiezione do różnych aresztów "w celu dalszych wyjaśnień". 

Według "Wiasny" do wielu zatrzymań doszło w Mińsku. Wśród zatrzymanych był m.in. mężczyzna, który śpiewał z gitarą piosenkę Jacka Kaczmarskiego "Mury" w tłumaczeniu na białoruski.

Do zatrzymań doszło również w wielu innych miastach, m.in. w Mohylewie, w Bobrujsku, w Homlu i w Dokszycach.

Wcześniej agencja TASS powiadomiła, że milicja użyła też granatów hukowych wobec protestujących przy pomniku "Mińsk - miasto-bohater".

Białoruskie media zamieściły też zdjęcia przedstawiające rozbłysk jak podczas wybuchu. Rzeczniczka mińskiej milicji Natalla Hanusiewicz powiedziała jednak, że nie potwierdza użycia granatów hukowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje