Reklama

Reklama

Berlusconi: Wyrok sądu pozbawiony podstaw

Były premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył w czwartek, że zatwierdzenie przez Sąd Kasacyjny kary więzienia dla niego za za oszustwa podatkowe, jakich miał się dopuścić w jego telewizji Mediaset jest "pozbawione podstaw". Zapowiedział dalszą obecność w polityce.

 "Ten wyrok jest pozbawiony wszelkich podstaw, pozbawia mnie wolności oraz moich praw politycznych. Będziemy dalej walczyć, uczestniczyć w polityce w celu zrealizowania koniecznych reform, w pierwszej kolejności dotyczących systemu wymiaru sprawiedliwości" - oświadczył 76-letni Berlusconi w nagraniu wideo.

Reklama

"Nigdy nie opracowałem żadnego systemu oszustw podatkowych. W historii Mediaset nie było żadnej fałszywej faktury" - dodał. Berlusconi utrzymywał, że był obiektem prześladowań ze strony władz sądowych od czasu wejścia do polityki 20 lat temu.

Szef rządu włoskiego Enrico Letta zaapelował w czwartek wieczorem o "spokój i podporządkowanie się sądowi i jego decyzjom" w interesie kraju. Bliski współpracownik Berlusconiego i były minister sprawiedliwości w jego ostatnim gabinecie, Nitto Palma, powiedział, że chociaż wyrok sądu "pozostawił wiele goryczy", to nie będzie miał negatywnego wpływu na działalność obecnego rządu.

Berlusconi na razie będzie mógł pozostać senatorem

W czwartek Sąd Kasacyjny w Rzymie potwierdził karę więzienia dla Berlusconiego, skazanego za oszustwa podatkowe w jego telewizji Mediaset. Sąd rozpatrywał odwołanie od orzeczenia sądów dwóch poprzednich instancji.

Berlusconi został skazany w październiku 2012 roku przez sąd pierwszej instancji na cztery lata więzienia, a w maju bieżącego roku sąd apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy. Mimo czwartkowego ostatecznego zatwierdzenia wyroku przez Sąd Kasacyjny Berlusconi nie trafi do zakładu karnego ze względu na swój zaawansowany wiek. Na mocy amnestii z 2006 roku Berlusconiemu pozostał przy tym do odbycia tylko rok pozbawienia wolności, który może odbyć w areszcie domowym.

Sąd Kasacyjny nakazał sądowi w Mediolanie ponowne przeanalizowanie pięcioletniego zakazu pełnienia urzędów publicznych przez Berlusconiego, który obecnie jest senatorem. Oskarżyciel publiczny zażądał w tym tygodniu skrócenia tego zakazu do trzech lat.

Dzięki tej decyzji Sądu Kasacyjnego Berlusconi na razie będzie mógł pozostać senatorem i liderem centroprawicowego ugrupowania Lud Wolności.

Dowiedz się więcej na temat: Silvio Berlusconi | wyrok | Włochy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje