Reklama

Reklama

Benjamin Netanjahu odpowiedział na raport UE, ONZ, USA i Rosji

Mitem jest twierdzenie, że żydowskie osiedla na okupowanych terytoriach palestyńskich stanowią przeszkodę na drodze do pokoju na Bliskim Wschodzie - powiedział w piątek izraelski premier Benjamin Netanjahu.

W ten sposób odpowiedział na opublikowany tego samego dnia projekt raportu kwartetu bliskowschodniego: UE, ONZ, USA i Rosji. Zgodnie z nim Izrael powinien zaprzestać na terytoriach okupowanych osadnictwa, uniemożliwiającego Palestyńczykom rozwój i oddającego na wyłączny izraelski użytek ziemie, na których Palestyńczycy chcą utworzyć państwo.

"Izrael nie dostał pokoju"

Reklama

"Raport utrwala mit, że izraelskie budowy na Zachodnim Brzegu Jordanu są przeszkodą dla pokoju. Kiedy Izrael zamroził kolonizację, nie dostał (w zamian) pokoju" - oświadczył Netanjahu w komunikacie.

Z kolei rzecznik palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa przekazał, że "jakikolwiek raport, który nie przewiduje pełnego wycofania się (Izraela) do granic z 1967 roku, włączając w to okupowaną Jerozolimę, i który nie przewiduje uznania nielegalności osiedli, nie doprowadzi do prawdziwego i trwałego pokoju, a tylko do większych napięć i niestabilności w regionie".

Wysłannik ONZ na Bliski Wschód Nikołaj Mładenow zreferował raport z rekomendacjami dla stron konfliktu Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Zgodnie z ustaleniami tego dokumentu w żydowskich osiedlach na terytoriach palestyńskich mieszka co najmniej 570 tys. Izraelczyków. Większość krajów uważa to osadnictwo za nielegalne.

Głowna przeszkoda w rozmowach

W raporcie napisano m.in., że izraelska polityka "stale podważa realność rozwiązania dwupaństwowego". "Nasuwa to uzasadnione pytania w kwestii izraelskich intencji w długiej perspektywie, na co nakładają się oświadczenia niektórych izraelskich ministrów o tym, że państwo palestyńskie nigdy nie powinno powstać" - podkreślono w dokumencie.

Jak podkreślili autorzy w rekomendacjach, "Izrael powinien zerwać z polityką budowy osiedli i ekspansji".

Wznowiony w lipcu 2013 roku izraelsko-palestyński proces pokojowy, w którym mediatorem był sekretarz stanu USA John Kerry, załamał się w kwietniu 2014 roku, nie doprowadzając do porozumienia. Główną przeszkodę w rozmowach stanowi osadnictwo izraelskie na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie Wschodniej, w której Palestyńczycy chcą mieć stolicę swego przyszłego państwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje