Reklama

Reklama

Awaryjne lądowanie Antonowa. Wypadł z pasa startowego

Do awaryjnego lądowania samolotu Antonow An-124 Rusłan doszło na lotnisku w rosyjskim Nowosybirsku. Maszyna wypadła z pasa startowego i zatrzymała się ponad 200 metrów za jego końcem. Uszkodzone zostały skrzydła samolotu, silniki oraz jego podwozie, załodze nic się nie stało - informuje agencja Interfax.

Jak informują media, samolot leciał z Seulu do Wiednia z przystankiem w Nowosybirsku.

Reklama

Na pokładzie maszyny prywatnych rosyjskich towarowych linii Volga-Dnepr nie było żadnego ładunku.

Według rosyjskich mediów zaraz po starcie maszyny pilot miał zgłosić wieży kontrolnej awarię. Prawdopodobnie chodziło o problem z jednym z silników. 

Załoga poprosiła o możliwość awaryjnego lądowania. Samolot został skierowany z powrotem lotnisko w Nowosybirsku, gdzie doszło do lądowania. Podczas przyziemiania maszyna wypadła jednak z pasa startowego.

Na pokładzie samolotu było 14 osób. Nie ma informacji o osobach rannych.

An-124 to czterosilnikowy, odrzutowy, strategiczny samolot transportowy produkcji radzieckiej, zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Antonowa. Jego "młodszym bratem" jest m.in. An-225 Mrija - największy obecnie używany i najcięższy w historii samolot, który w kwietniu wylądował w Warszawie.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje