Reklama

Reklama

Australia: Samochód wjechał w tłum pieszych

Co najmniej kilkanaście osób zostało poszkodowanych po tym, jak w centrum Melbourne samochód wjechał w tłum pieszych. Kierowca został zatrzymany – informuje australijskie ABC Radio.

Do tragicznego zdarzenia doszło przed stacją przy Flinders Street. Jak twierdzą świadkowie zdarzenia, biały SUV z dużą prędkością wjechał w tłum pieszych.

Reklama

W wyniku zdarzenia ranny odniosło kilkanaście osób. Wśród nich jest dziecko w wieku przedszkolnym, którego stan określany jest jako krytyczny. Dziecko z urazami głowy zostało przetransportowane do szpitala.

Policja błyskawicznie pojawiła się na miejscu zdarzenia i zatrzymała kierowcę oraz pasażera. 

"Działanie celowe"

Mężczyzna kierującym samochodem, którym w czwartek wjechał w grupę przechodniów w centrum Melbourne, raniąc do kilkunastu osób, działał rozmyślnie - poinformowała australijska policja, dodając, że motywy zajścia nie zostały jeszcze ustalone.

"Na podstawie tego, co zobaczyliśmy, uważamy, że było to działanie celowe" - oświadczył przedstawiciel policji w stanie Wiktoria Russell Barrett.

Według świadków, samochód nie zatrzymał się na czerwonym świetle na ruchliwym przejściu dla pieszych w biznesowej dzielnicy w centrum Melbourne, po czym przyspieszył i uderzył w przechodniów w strefie ograniczenia prędkości do 40 km na godz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje