Reklama

Reklama

Australia: Rozwiązano zagadkę tajemniczego zniknięcia dziecka z namiotu

Australijski koroner ostatecznie zamknął sprawę tajemniczego zniknięcia dziecka w 1980 roku, uznając, że porwał je z namiotu pies dingo. Przez wiele lat podejrzewano, że to matka zamordowała dziewięciotygodniową dziewczynkę.

Ta głośna sprawa, która stała się nawet tematem filmu "Krzyk w ciemności" (1988) z Meryl Streep, swego czasu podzieliła Australijczyków. Wielu nie chciało wierzyć, że małą Azarię Chamberlain mógł porwać dingo, jak konsekwentnie utrzymywali jej rodzice. Przypuszczano, że Lindy Chamberlain-Creighton zamordowała córeczkę. Opinia publiczna zwróciła się przeciwko rodzicom.

Reklama

Lindy Chamberlain-Creighton i jej były mąż Michael Chamberlain mieli we wtorek łzy w oczach, gdy wynik czwartego już i ostatecznego dochodzenia koronera w sprawie śmierci ich córki przed 32 laty ogłoszono w sądzie w mieście Darwin.

Pierwsze dochodzenie w 1981 roku winą za śmierć dziecka obciążyło psa dingo. Jednak rok później Lindy Chamberlain-Creighton została oskarżona o morderstwo. Skazano ją na dożywocie w obozie pracy i odsiedziała ponad trzy lata, zanim wyrok został unieważniony.

Trzecie dochodzenie w 1995 roku zakończyło się bez orzeczenia przyczyny śmierci dziecka. W czwartym, zamykającym sprawę dochodzeniu uwzględniono m.in. udokumentowane przypadki atakowania dzieci przez psy dingo. Koroner uznał, że materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, iż Azarię porwał dingo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy