Reklama

Reklama

Australia: 60-letni surfer zabity przez trzymetrowego rekina

60-letni surfer został zaatakowany w niedzielę (7 czerwca) i zabity przez trzymetrowego rekina u północnych wybrzeży stanu Nowa Południowa Walia na południowym-wschodzie Australii - poinformowała lokalna policja.

Kilka osób próbowało pomóc surferowi i walczyło z rekinem, następnie wyciągnęło rannego mężczyznę na brzeg w Salt Beach w South Kingscliff. 60-latek otrzymał na miejscu pierwszą pomoc, ale miał poważne obrażenia lewej nogi i zmarł - przekazała policja.

Reklama

Pobliskie plaże zostały oczyszczone z surferów i osób pływających i pozostaną zamknięte przez 24 godziny.

Był to co najmniej trzeci śmiertelny atak rekina w Australii w tym roku. W styczniu nurek został zabity w pobliżu Esperance u wybrzeży stanu Australia Zachodnia. W kwietniu rekin śmiertelnie zaatakował 23-letniego pracownika dzikiej przyrody na Wielkiej Rafie Koralowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama