Reklama

Reklama

Atakujący lotnisko w Paryżu krzyczał "umrzeć dla Allaha"

Prokurator Francois Molins powiedział, że mężczyzna, który strzelał na lotnisku w Paryżu, krzyczał, że chce umrzeć w imię religii. Według zeznań żołnierzy napastnik powiedział "Ja tu jestem po to, by umrzeć dla Allaha".

Rano w porcie lotniczym mężczyzna wyrwał pistolet maszynowy kobiecie będącej w trzyosobowym patrolu, pilnującym sali odlotów, i ukrył się w jednym ze sklepów na lotnisku. Wkrótce potem został zastrzelony przez żołnierzy. Nikt nie został ranny. 

Reklama

Z lotniska ewakuowano blisko 3 tysiące pasażerów. Ekipy antyterrorystyczne z psami sprawdzały, czy mężczyzna nie zostawił żadnego ładunku wybuchowego.

Służby poszukiwały także wśród podróżnych wspólnika napastnika. 

Władze lotniska szacują, że zamknięcie ruchu spowodowało utrudnienia dla blisko 6 tysięcy pasażerów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje