Reklama

Reklama

Atak na meczet w Wielkiej Brytanii

Atak na meczet w miasteczku Reddiotch w środkowej Anglii. Sprawcy wymalowali swastyki na ścianach i oknach nowego budynku.

Był to już drugi atak na meczet w okolicach Birmingham w ostatnich dniach, a co najmniej 11. od końca maja, kiedy w Woolwich w Londynie dwóch islamistów zamordowało na ulicy żołnierza.

Rano robotnicy pracujący przy budowie meczetu w Redditch, 20 kilometrów na południe od Birmingham, zauważyli, że w nocy doszło do włamania. Swastyki wewnątrz meczetu zostały namalowane farbą skradzioną z magazynu na budowie. 

Reklama

Policja strzeże teraz budynku, podobnie jak w Walsall, 15 kilometrów na północ od centrum Birmingham, gdzie w sobotę doszło do nieudanego zamachu bombowego.

Miejscowa gazeta cytowała wczoraj burmistrza Walsall, Mohammada Nazira, który chwalił reakcję mieszkańców: "Jeśli ktoś podłożył ładunek, żeby nas podzielić, to się zawiódł" - powiedział burmistrz, i dodał, że zamach był wymierzony we wszystkich wierzących, bez względu na ich religię, bo - jak to ujął - "był to atak na prawo do wiary i jej praktykowania".

Anglikański biskup Wolverhampton Clive Gregory stwierdził, że policja słusznie określiła zamach jako przestępstwo z nienawiści.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne