Reklama

Reklama

Ash ​Carter: Odbicie Ramadi to "znaczący krok naprzód" w walce z IS

Minister obrony USA Ash Carter pogratulował irackiemu rządowi odbicia miasta Ramadi (zachód Iraku) z rąk Państwa Islamskiego (IS). To "znaczący krok naprzód" w walce z IS - ocenił Carter w swoim poniedziałkowym oświadczeniu.

"Teraz ważne jest, by iracki rząd wykorzystał tę okazję, aby utrzymać pokój w Ramadi, nie dopuścić do powrotu IS i innych ekstremistów oraz ułatwić powrót do Ramadi mieszkańcom miasta" - napisał amerykański minister obrony.   

Reklama

Z kolei Biały Dom podał w poniedziałek do wiadomości, że przebywającego obecnie na wakacjach prezydenta USA Baracka Obamę poinformowano o zdobyciu miasta. W oświadczeniu Białego Domu czytamy, że jest to "świadectwo odwagi i determinacji" irackich sił bezpieczeństwa.   

Armia Iraku dzień wcześniej poinformowała o zdobyciu Ramadi, co jest jej pierwszym większym zwycięstwem w prowadzonej obecnie ofensywie przeciwko dżihadystom z Państwa Islamskiego.  

Ramadi, stolica prowincji Anbar, leży 100 kilometrów na zachód od Bagdadu, przy głównej drodze do granicy Iraku z Jordanią. IS zajęło to miasto w maju; jedna trzecia terytorium Iraku wciąż pozostaje pod kontrolą dżihadystów.

Dowiedz się więcej na temat: ramadi | Państwo Islamskie | Irak | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne