Reklama

Reklama

​Aresztowano żonę "El Chapo". Była królowa piękności miała mu pomóc w ucieczce z więzienia

Joaquin Guzman, czyli słynny baron narkotykowy "El Chapo", odsiaduje wyrok dożywocia w więzieniu w Kolorado. Amerykańskie władze właśnie aresztowały żonę szefa kartelu z Sinaloa. Była królowa piękności i matka jego dwóch córek miała pomóc w jego brawurowej ucieczce z więzienia w 2015 roku i planować kolejną.

31-letnia Emma Coronel Aispuro została zatrzymana na lotnisku Dulles w Waszyngtonie. To pierwsza duża akcja administracji Joe Bidena wymierzona w kartele narkotykowe - informuje "Daily Mail".

Reklama

Coronel postawiono między innymi zarzut handlu narkotykami (udział w knowaniach mających na celu dystrybucję kokainy, metamfetaminy, heroiny i marihuany w Stanach Zjednoczonych), zaplanowanie ucieczki "El Chapo" z więzienia w Meksyku oraz utrzymywania kontaktów z "Chapitos", czyli synami Guzmana z poprzednich związków, którzy obecnie kierują potężnym kartelem Sinaloa.

Brawurowa ucieczka z więzienia

11 lipca 2015 roku Guzman dokonał brawurowej ucieczki z meksykańskiego więzienia Altiplano w Almoloya de Juarez. W zorganizowaniu tego przedsięwzięcia pomagała jego żona, która odpowiadała za sfinansowanie ucieczki. Pod ziemią został wykopany długi tunel, który pozwolił wyjść Guzmanowi poza obręb placówki penitencjarnej.

"El Chapo" został ponownie schwytany w 2016 roku. Także wtedy jego żona zaangażowała się w planowanie jego ucieczki. Miała przekazać dwa mln dolarów w celu przekupienia urzędnika nadzorującego meksykański system więziennictwa i łącznie milion innej osobie, która teraz zeznaje jako świadek przeciwko niej. Jej plany pokrzyżował transfer Joaquina Guzmana do amerykańskiego więzienia w 2017 roku.

"Narkotykowa księżniczka"

Jeden z byłych agentów DEA (amerykańskiej agencji walczącej z handlem narkotykami), który pracował pod przykrywką w Meksyku, powiedział "Daily Mail", że była królowa piękności to prawdziwa "narkotykowa księżniczka", głęboko uwikłana w struktury kartelu. Z kartelem Sinaloa miała też związki rodzinne. Jej ojciec i brat byli żołnierzami tamtejszych baronów narkotykowych.  

Zdaniem obserwatorów to aresztowanie na wysokim szczeblu jest gratką dla amerykańskich służb, jednak prokuratorzy będą prawdopodobnie walczyć o to, by pani Guzman zgodziła się zeznawać. Ona sama nie jest warta tyle, ile informacje o działaniach kartelu, jakie posiada. 

Nie zajmowała się bezpośrednio praniem brudnych pieniędzy, przemytem kokainy czy logistyką, jednak wykonywała polecenia męża, przekazywała wiadomości itd. Jak podkreśla były agent DEA, który rozmawiał z "Daily Mail", Coronel była aktywna w świecie kartelu do czasu ekstradycji jej męża w 2017 roku. Od tego momentu skupiła się raczej na wydawaniu zgromadzonych przez niego pieniędzy i opiece nad ich dwoma córkami. 

Wspierająca żona?

Emma Coronel i Joaquin Guzman wzięli ślub w 2007 roku. W 2011 roku kobieta urodziła bliźniaczki, jednak w ich aktach urodzenia rubryka z imieniem ojca pozostaje pusta. W czasie procesu "El Chapo" Emma Coronel była stale obecna, a mąż machał do niej z drugiego końca sali sądowej i słał całusy. Jak podkreśla "Daily Mail", słuchała zeznań tabunów byłych kochanek Guzmana i współpracowników, którzy się od niego odwrócili. 

Żona narkotykowego barona traktowała kolejne rozprawy jak wybieg modowy, po czym ogłosiła, że wypuszcza własną kolekcję ubrań. W 2019 roku prowadziła nawet rozmowy w sprawie dołączenia do obsady reality show "Cartel Crew".

Nie czekaj do ostatniej chwili, pobierz za darmo program PIT 2020 lub rozlicz się online już teraz!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne