Reklama

Reklama

Apel w sprawie udzielenia pomocy Polakom z Mariupola

Polacy z Wielkiej Brytanii zainicjowali akcję pisania petycji do polskich władz w sprawie udzielenia pomocy rodakom z Mariupola na Ukrainie - pisze "Nasz Dziennik". Jak przypomina gazeta, miasto to znajduje się na linii frontu rosyjsko-ukraińskiego i jest coraz częściej ostrzeliwane.

Autorzy petycji podkreślają, że sytuacja tamtejszych Polaków jest bardzo zła. Panuje bieda, a nawet głód, zwłaszcza na terenach kontrolowanych przez rebeliantów, gdzie nie dociera żadna pomoc humanitarna.

Reklama

Polacy, których zostało tam już tylko kilkuset, proszą o pomoc w wyjeździe z Mariupola. Chcieliby opuścić te tereny jeszcze przed zimą, gdy sytuacja bytowa znacznie się pogorszy. Cały czas boją się też rosyjskiej ofensywy, która przyniosłaby ogromne zniszczenia i śmierć wielu ludzi. Tymczasem - jak pisze "Nasz Dziennik" - polski rząd przestał interesować się losem Polaków z Mariupola.

Po ubiegłorocznej akcji ewakuacji około 200 osób z Donbasu, nie podjęto podobnych działań w rejonie, który też jest areną ciężkich walk.
Autorzy petycji liczą na to, że rząd koalicji PO-PSL zechce się zrehabilitować i zorganizuje pomoc dla Polaków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy