Reklama

Reklama

Antoni Macierewicz w USA o zagrożeniu ze strony Rosji

​Wystąpieniem na uniwersytecie Rutgers minister Antoni Macierewicz zakończył wizytę w Stanach Zjednoczonych. Szef resortu obrony mówił o wyzwaniach, jakie stoją przed światem zachodnim, w tym o zagrożeniu ze strony Rosji.

Wcześniej minister był w Waszyngtonie, gdzie prowadził rozmowy w Agencji Obrony Przeciwrakietowej.

Reklama

Na konferencji w Rutgers University Antoni Macierewicz powtórzył tezy, jakie wcześniej zawarł w liście do uczestników dorocznego forum waszyngtońskiego ośrodka Center for European Policy Analisys. Minister mówił o zagrożeniu islamskim ekstremizmem, ekspansjonistycznymi Chinami i rewanżystowską polityką Moskwy.

"Rosja tworzy radykalny islamski terroryzm?"

- Powinniśmy zadać sobie pytanie, czy możliwe, że Rosja obecnie wpływa albo nawet tworzy radykalny islamski terroryzm i dżihadyzm - mówił Antoni Macierewicz.

Podczas dwudniowej wizyty w USA minister Macierewicz spotka się z wiceadmirałem Jamesem Syringiem, który stoi na czele Agencji Obrony Przeciwrakietowej. To właśnie ta agencja odpowiada za programy obrony przed rakietami balistycznymi oraz za budowę europejskiej tarczy antyrakietowej, której elementy znajdą się w Polsce.

Szef resortu obrony miał też spotkanie z senatorem Johnem McCainem, ale nie ujawnił jego przebiegu. W Nowym Jorku minister rozmawiał z przedstawicielami Instytutu Piłsudskiego oraz Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje