Reklama

Reklama

Angela Merkel skrytykowana na zjeździe młodzieżówki CDU

Podczas zjazdu Junge Union (młodzieżówki CDU) w sobotę w Dreźnie ostro krytykowano kanclerz Niemiec Angelę Merkel, obarczając ją odpowiedzialnością za słaby wynik w wyborach do Bundestagu. Wezwanie do dymisji spotkało się z protestem większości delegatów.

Diego Fassnacht powiedział podczas dyskusji nad wystąpieniem Merkel, że jego zdaniem szefowa rządu "nie chce lub nie potrafi" doprowadzić do zmiany niekorzystnych dla CDU tendencji. "Czy jest pani gotowa zrobić miejsce, by umożliwić merytoryczne i personalne nowe otwarcie?" - pytał działacz Junge Union z okolic Kolonii. 

Reklama

Większość delegatów zareagowała na ten apel buczeniem. Oklaskami przywitano natomiast wystąpienie działacza z Bawarii, gdzie polityka migracyjna Merkel oceniania jest bardzo krytycznie. Politycy Junge Union z Bawarii trzymali transparenty z napisem "Ograniczyć migrację".

Merkel nie odpowiedziała bezpośrednio na sugestię ustąpienia. Zaznaczyła, że traktuje wynik wyborów parlamentarnych jako "demokratyczny mandat" dla utworzenia rządu.

Delegaci zarzucali Merkel, że pozwoliła na powstanie i wejście do parlamentu Alternatywy dla Niemiec (AfD) - partii, której program jest bardziej prawicowy od partii chadeckich. W całym okresie powojennym CDU i CSU blokowały skutecznie, w razie potrzeby przesuwając swoją partię bardziej na prawo, wszelkie próby powstania takiej siły.

Antyimigrancka i antyislamska Alternatywa dla Niemiec jest pierwszą partią, która złamała monopol chrześcijańskich demokratów po prawej stronie politycznego spektrum. Wzrost znaczenia tego ugrupowania był możliwy ze względu na sprzeciw sporej części społeczeństwa wobec polityki migracyjnej rządu. W wyborach do Bundestagu 24 września AfD zdobyła 12,6 proc. głosów.

Delegaci zwracali też uwagę na obniżenie poziomu bezpieczeństwa w kraju, przypadki gwałcenia Niemek przez migrantów oraz poczucie braku bezpieczeństwa, szczególnie u kobiet.

Agencja dpa zwraca uwagę, że delegaci bardziej oklaskiwali dzień wcześniej Jensa Spahna, 37-letniego polityka CDU, otwarcie krytykującego politykę migracyjną Merkel. Spahn jest obecnie sekretarzem stanu w ministerstwie finansów, ale - zdaniem ekspertów - jego ambicie sięgają znacznie wyżej.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje