Reklama

Reklama

Amerykański rząd federalny przywraca karę śmierci

Po blisko dwóch dekadach amerykański rząd federalny przywraca wykonywanie kary śmierci. Egzekucję zaplanowano już dla pięciu więźniów – poinformował prokurator generalny William Barr. W sumie na wykonanie kary śmierci oczekuje 62 więźniów.

Jak ujawnił Barr, kara śmierci wykonana zostanie wobec pięciu przestępców skazanych za "morderstwa, a w niektórych przypadkach tortury i gwałt na osobach najbardziej wrażliwych w naszym społeczeństwie, czyli dzieciach i starcach".

Reklama

"Departament Sprawiedliwości podtrzymuje przeprowadzenie wyroków zasądzonych przez nasz wymiar sprawiedliwości. Jesteśmy to winni ofiarom i ich rodzinom" - oznajmił Barr.

Wyroki mają zostać wykonane w grudniu tego roku i styczniu roku 2020. Na zlecenie amerykańskiego prokuratora generalnego, dotychczasowa procedura egzekucji za pomocą trzech środków farmaceutycznych, została zastąpiona wstrzyknięciem jedynie pentobarbitalu.

Pięciu skazanych na karę śmierci, wobec których zostaną wykonane wyroki, to: skazany za zabójstwo trzyosobowej rodziny, w tym ośmioletniej dziewczynki, Daniel Lewis Lee; zabójca 63-latki i jej dziewięcioletniej wnuczki Lezmond Mitchell; gwałciciel i zabójca 16-latki Wesley Ira Purkey; zabójca pięciu osób Dustin Lee Honken i skazany za torturowanie i zamordowania dwuletniej córki Alfred Bourgeois.

Jak podaje Death Penalty Information Center, obecnie na wykonanie kary śmierci oczekuje 62 skazanych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama