Reklama

Reklama

​Amerykańscy Żydzi czują się coraz mniej bezpiecznie w swoim kraju

Badanie zlecone przez Ligę Antydefamacyjną (ADL) pokazuje, że amerykańscy Żydzi czują się w Stanach Zjednoczonych coraz mniej bezpiecznie. Co czwarty z nich zaczął zmieniać swoje codzienne zachowania w obawie przed antysemickimi atakami - informują izraelskie media.

Działająca w USA Liga Antydefamacyjna to jedna z najważniejszych i najstarszych organizacji żydowskich na świecie. Jej celem jest walka z antysemityzmem i nieufnością. ADL zleciło brytyjskiej firmie analitycznej YouGov przeprowadzenie badań dotyczących sytuacji amerykańskich Żydów. Wyniki pokazują, że dwie trzecie z nich czuje się w kraju mniej bezpiecznie niż jeszcze dekadę wcześniej.

Reklama

54 proc. ankietowanych było świadkiem, albo na własnej skórze doświadczyło incydentu, który w ich opinii miał podłoże antysemickie. 63 proc. uważa, że ich społeczności są mniej bezpieczne niż 10 lat temu. 27 proc. ankietowanych coraz bardziej niepokoi się brutalnymi atakami o podłożu antysemickim i z powodu tych obaw zmieniło wzorce swojego zachowania. 

Antysemickie ataki

W ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych doszło do kilku głośnych aktów agresji wymierzonych w Żydów.

W 2018 roku w synagodze w Pittsburghu miała miejsce strzelanina, w której zginęło 11 osób, a sześć zostało rannych. W kwietniu 2019 roku doszło do strzelaniny w synagodze w Poway, w trakcie święta Paschy. Zginęła w niej jedna osoba, a trzy zostały ranne. W grudniu tego samego roku zaatakowany został koszerny sklep spożywczy w New Jersey. Zginęło wówczas pięć osób. Dwa tygodnie później do domu rabina, gdzie grupa ortodoksyjnych Żydów świętowała Chanukę, wtargnął nożownik, który rzucił się na uczestników imprezy. Zdołał ranić pięć osób, z czego dwie ciężko. Jeden z zaatakowanych mężczyzn zmarł w szpitalu.

"The Jerusalem Post" wylicza, że 22 proc. ankietowanych jest związanych z żydowską instytucją, która padła ofiarą wandali, została uszkodzona, lub pobazgrana. 14 proc. amerykańskich Żydów zna kogoś, kto został fizycznie zaatakowany z powodu swojego pochodzenia.  

Ukrywają się

Jak informuje izraelski "Haaretz", 12 proc. ankietowanych przyjęło strategię ukrywania cech i przedmiotów, które mogłyby ułatwić ich identyfikację jako Żydów. Badani między innymi unikają podawania swoich nazwisk, noszenia widocznych gwiazd Dawida, czy demonstrowania swojego pochodzenia w serwisach społecznościowych. 14 proc. ankietowanych doświadczyło antysemickich ataków online.

9 proc. badanych unika religijnych ubrań i akcesoriów. 5 proc. obrało strategię pozostawania wyłącznie w obrębie społeczności żydowskiej w swoim mieście. Osoby te unikają nie-żydowskich okolic, instytucji i firm. 5 proc. badanych, ze względów bezpieczeństwa, nie umieszcza tradycyjnych mezuz na framugach drzwi. 4 proc. podjęło kroki zmierzające do emigracji, a 3 proc. przyjęło strategie unikania wszelkich żydowskich organizacji.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach od 17 do 30 stycznia 2020 roku, na próbie 538 osób. Jego wyniki opublikowane zostały w okolicach Dnia Pamięci Holokaustu, izraelskiego święta państwowego, upamiętniającego ofiary Shoah. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy