Reklama

Reklama

​Amerykanin z Kolorado rości sobie prawo do brytyjskiej korony

Allan V. Evans ze stanu Kolorado w USA rości sobie prawo do brytyjskiej korony. Jak przekonuje, jest potomkiem królów walijskich i to jemu należy się tron brytyjskiego mocarstwa. O sprawie pisze „The Sun”.

Allan V. Evans szczegółowo opisał swoje korzenie, które mają dowodzić prawdziwości jego tezy onależnym mu tronie. Jak tłumaczy, jest potomkiem królów walijskich i pochodzi od Cunedda Wlediga, założyciela dynastii Gwyneddów.

Reklama

Pretendent poinformował, że najpierw zażąda praw do należnych mu terenów, tytułów i korony walijskiej, a następnie upomni się o schedę po królowej Elżbiecie II.

„Legenda przestaje być mitem i staje się prawdą. Cytując Tolkiena – prawdziwy król powraca” – pisze w swoim ogłoszeniu Allan V. Evans.

Dodaje jednak przy tym, że obecna królowa nie musi się niczego obawiać. Swoje roszczenia pretendent zamierza realizować dopiero po tym, jak Elżbieta II przestanie sprawować władzę.

Jak podaje „The Sun”, powołując się na portal „13wmaz.com”, w 2012 roku niejaki Allan V. Evans rościł sobie prawo do obszernego terytorium w Georgii w USA. 

Przekonywał wówczas, że ziemia należy do jego przodków, jednak wszelkie dowody potwierdzające taką tezę miały spłonąć w pożarze lokalnego sądu w 1901 roku. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy