Reklama

Reklama

Amerykanie o decyzji Kremla: "Alarmująca"

Amerykańska ambasada na Ukrainie wyraziła zaniepokojenie decyzją Rosji. Postanowiła ona uznawać dokumenty, wydawane przez władze samozwańczych, separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy. Przedstawiciele ambasady napisali na Twitterze, że decyzja ta jest "alarmująca i sprzeczna z uzgodnionymi celami porozumień pokojowych z Mińska".

Prezydent Rosji Władimir Putin wydał wczoraj dekret, na mocy którego posiadacze dokumentów, wystawionych przez władze tak zwanej Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, mogą podróżować, pracować i studiować w Rosji. Decyzję tę ostro skrytykował prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama