Reklama

Reklama

Algieria odmówiła przyjęcia zwłok Mohameda Meraha

Pogrzeb dżihadysty Mohameda Meraha, który zabił w Tuluzie i Montauban siedem osób, odbędzie się we Francji. Algieria odmówiła przyjęcia zwłok zabójcy "z powodów bezpieczeństwa" - poinformował AFP przedstawiciel wspólnoty muzułmańskiej w Paryżu.

- Rodzina zobowiązała mnie do zorganizowania pogrzebu we Francji w ciągu 24 godzin w porozumieniu z władzami, ponieważ Algieria odmówiła przyjęcia ciała Mohameda Meraha z powodów bezpieczeństwa - powiedział AFP Abdallah Zekri.

Reklama

Jak dodał, zabójca zostanie pochowany na cmentarzu w Cornebarrieu pod Tuluzą.

W poniedziałek ojciec Meraha, Mohamed Benalel Merah, wyznał w rozmowie z francuską agencją, że chce pochować syna w Algierii.

- Jego brat Abdelghani zadzwonił do mnie, żeby mnie zapewnić, że robią wszystko w celu sprowadzenia go do Algierii. Mohamed ma algierski paszport i od urodzenia przypisany jest do konsulatu w Tuluzie - powiedział Merah senior.

Dżihadysta Mohamed Merah przyznał się do zabójstwa trzech żołnierzy w Tuluzie i pobliskim Montauban 11 i 15 marca oraz do zastrzelenia 30-letniego nauczyciela i trojga dzieci przed szkołą żydowską w Tuluzie 19 marca.

Został zabity w ubiegły czwartek przez francuskie siły specjalne po 32-godzinnej akcji.

Dowiedz się więcej na temat: Algieria | Francja | Tuluza | Mohamed Merah

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne