Reklama

Reklama

Aleksiej Nawalny w liście z więzienia: Zachód powinien zwalczać korupcję

Dokładnie rok temu próbowano go otruć nowiczokiem, a teraz napisał list z więzienia. Lider ​antykremlowskiej opozycji Aleksiej Nawalny wezwał Zachód do rozprawienia się z korupcją. Zaproponował utworzenie kategorii krajów "zachęcających" do łapownictwa. Z kolei Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na osoby i instytucje, które były związane z zamachem na życie Nawalnego.

45-letni Nawalny w tekście, który pisał w celi więziennej, podkreśla, że korupcja to nie tylko problem wewnętrzny w krajach takich jak Rosja, Erytrea, Birma i Wenezuela, ale że "prawie zawsze jest jedną z głównych przyczyn globalnych wyzwań, przed którymi stoi Zachód". 

Artykuł ukazał się w serwisie Euronews. Nawalny ubolewa w nim, że większość przywódców postrzega korupcję jako element "drugorzędny", jednocześnie obwiniając ją o niepowodzenia "własne, czy częściej, swoich poprzedników". Wezwał Zachód do podjęcia "realistycznych, łatwych do wprowadzenia kroków" w celu zwalczania korupcji. 

Reklama

Zasugerował, by takie działania objęły "utworzenie specjalnej kategorii krajów zachęcających do korupcji", przez co można byłoby nakładać na nie ogólne sankcje, oraz "wymuszanie przejrzystości" poprzez publikowanie wszelkich umów między zachodnimi firmami a ich partnerami z krajów zagrożonych korupcją, jeśli umowy te są powiązane w jakikolwiek sposób z państwem, jego urzędnikami lub ich krewnymi.

Otrucie Nawalnego. USA nałożyły nowe sankcje

Nawalny w sierpniu zeszłego roku na Syberii padł ofiarą próby otrucia bojowym środkiem chemicznym Nowiczok. Był leczony w klinice w Niemczech, gdzie uratowano mu życie. Po powrocie do kraju opozycjonista został w styczniu br. aresztowany, a następnie osadzony w kolonii karnej, gdzie odbywa wyrok ok. 2,5 roku pozbawienia wolności. 

Również w piątek do sprawy dysydenta wróciły Stany Zjednoczone. Nałożyły sankcje na dziewięć osób i cztery instytucje prowadzące badania nad bronią chemiczną. Na amerykańskiej liście osób objętych sankcjami są: Aleksiej Aleksandrow, Władimir Paniajew, Iwan Osipow, Władimir Bogdanow, Kiriłł Wasiliew, Stanisław Makszkow, Aleksiej Siedow, Konstantin Kuriawcew i Artur Żyrow. 

Wszyscy byli funkcjonariuszami FSB i byli bezpośrednio lub pośrednio zamieszani w próbę otrucia Nawalnego. Amerykańskie sankcje dotyczą też Instytutu Kryminalistyki FSB, w którym zatrudniona była większość zamieszanych w atak na Nawalnego, Państwowego Instytutu Eksperymentalnej Medycyny Wojskowej, a także dwóch instytutów zajmujących się bronią chemiczną.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama